Szarlotka z malinami i kruszonką z orzechów włoskich

Szarlotka – chyba to mój nr jeden jeśli chodzi o wypieki! Od zawsze była w moim rodzinnym domu z racji sadu, który był przy moim domu.Już latem mama przyrządzała pierwszą z papierówek a potem całą jesień z innych odmian oraz zamykała jabłka w słoiki byśmy również zimą mogli cieszyć się ich słodyczą. Już od pewnego czasu zastanawiałam się jak zrobić tą idealną, a tu niedawne warsztaty ze zwyciężczynią II edycji programu MasterChef – Beatą Śniechowską zainspirowały mnie to stworzenia tej wersji tego ciasta. Z mnóstwem pysznych jabłek pod chrupiącą kruszonką. Zmieniałam tu proporcje składników ciasta kruchego, do kruszonki dodałam orzechy włoskie lecz idea jest ta sama – warstwowa szarlotka z kwaśną nutką malin. To jest naprawdę pyszne i kto wie, czy nie zagości również na świąteczno-noworocznych stołach?

Składniki na tortownicę 21 cm:

ciasto kruche:

– 300 mąki (u mnie orkiszowa ale może być tortowa, pszenna, orkiszowa jasna)

– 200 g masła zimnego

– 100 g cukru pudru ( ja użyłam trzcinowego cukru pudru)

– 1 żółtko

– 1 łyżka zimnej wody

kruszonka:

– 50 gram mąki takiej jak w cieście kruchym

– 50 g mielonych/ drobno pokrojonych orzechów włoskich

– 50 gram cukru trzcinowego

– 50 gram masła

nadzienie:

– około 2 kilogramy nieobranych jabłek, najlepiej twardych np. szara reneta

– 2-3 łyżki brązowego (jeśli jabłka są dość słodkie – pominąć)

– 200 g świeżych malin

 

Narzędzia – tortownica o śr. 21 cm, papier do pieczenia, ryż, kasza, fasola do obciążenia ciasta, mandolina lub malakser do cięcia jabłek, duża patelnia, miska

  1. Z podanych, zimnych składników w niedużej misce wyrób kruszonkę. Połącz wszystkie składniki, zagnieć do uzyskania większych grudek i włóż do lodówki na czas przygotowania jabłek i ciasta.
  2. Jabłka umyj, obierz i pozbaw gniazd nasiennych. Przekrój na ćwiartki i każdą z nich pokrój na cienkie plasterki. Możesz użyć malaksera z odpowiednią przystawką.
  3. Rozgrzej dużą patelnię i wrzuć jabłka – będzie ich bardzo dużo. Jeśli są kwaśne możesz dodać 2-3 łyżki cukru trzcinowego. Praż przez dłuższą chwilę. Uważaj by jabłka się nie rozpadły. Mają jedynie delikatnie zmięknąć. Po tym czasie zdejmij je z gazu.
  4. Umieść wszystkie składniki na ciasto oprócz wody w misce i szybkimi ruchami zagnieć ciasto. Pod koniec możesz dodać trochę zimnej wody. Tę samą czynność możesz wykonać w malakserze – użyj biegu pulsacyjnego (około minuty) aż ciasto uformuje się w kulę. Ciasto powinno być zimne, jeśli nie jest to włóż je zawinięte w folię na około 15 minut do zamrażalki.
  5. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni Celsjusza. Zimnym ciastem wyłóż boki tortownicy a następnie spód, unikając wolnych przestrzeni. Kawałek papieru do pieczenia połóż na surowe ciasto. Napełń formę ryżem, fasolą lub grochem po brzegi i włóż tortownicę do rozgrzanego piekarnika na około 12-15 minut. (Podpieczenie ciasta sprawi, że jego boki nie opadną i będą proste).
  6. Gdy ciasto będzie złote na brzegach wyjmij je z piekarnika. Delikatnie wyjmij papier wraz z obciążeniem (ryżem, fasolą czy ich mieszanką) i napełń podpieczone kruche ciasto jabłkami aż po brzegi. Rozłóż na nie maliny. Posyp wyjętą z lodówki kruszonką. Piecz w 180 stopniach około 40-45 minut aż kruszonka będzie złocista (moja była z ciemniejszej mąki więc była brązowa). Po tym czasie jabłka się dopieką a maliny puszczą sok i delikatnie zabarwią szarlotkę od góry.
  7. Pozwól ostygnąć szarlotce. Smakuje równie dobrze następnego dnia, podgrzana z gałką lodów waniliowych lub bitą śmietaną.

Smacznego 😉

O pietruszka! Joanna Byczkiewicz

 

 

Podoba Ci się mój post? Polub go lub udostępnij 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podoba Ci się mój blog? Zajrzyj też na facebook'a i instagram :)