Lekka i wiosenna lasagne

Lubisz włoskie klimaty? Ja uwielbiam! Pizza and pasta to jedne z moich ulubionych dań i mogę przygotowywać je na milion sposobów. Ale, ale czy aby te italiano dobroci nie są zbyt tuczące i nie odkładają się nam w tak zwane „boczki”? Hmm, to zależy. Wiadomo, każde wytłumaczenie jest dobre, ale fakt jest taki, że diabeł tkwi w dodatkach. Kiedy dodasz dużo sera, dużo oliwy i duuużo mięska np. wieprzowego to każdy, nawet najbardziej niewinny makaron będzie „be” według dietetyków. A co jeśli mięsko zastąpimy warzywami a parmezan i mozzarellę lekkim serkiem wiejskim? Serek wiejski zamiast beszamelu i sera? Ooo to już zakrawa pod danie fit! Tym bardziej, że tymi warzywami są super dietetyczne szparagi, młoda marchew i groszek. Nic tylko zrobić i delektować się takim makaronem. Bo makaron też może być zdrowy!

Do przygotowania dużej blachy lasagne dla całej rodziny potrzebujemy:

– 12 płatków makaronu lasagne z pszenicy durum,

– 2 pęczki szparagów,

– 1 pęczek młodej cebuli ze szczypiorem,

– 3 młode marchewki,

– 300 gram zielonego groszku (świeżego lub mrożonego),

– 2 opakowania serka wiejskiego,

– 2 łyżki oleju rzepakowego

– pęczek koperku

– szczypta soli

– szczypta pieprzu

– 2 ząbki czosnku

– szklanka bulionu warzywnego lub wody

– 5 gram parmezanu (opcjonalnie)

A jak robimy wiosenną lasagne?

Włączamy piekarnik na 160 stopni C i przygotowujemy formę o wymiarach 30 x 20 cm oraz duży garnek. Rozgrzewamy olej w garnku. Młodą cebulkę kroimy wraz ze szczypiorem na plasterki, połowę szczypioru odkładamy. Podsmażamy cebulę a po chwili dorzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Kroimy marchewkę w plasterki i dorzucamy do cebuli, chwilę smażymy. Umyte i pozbawione zdrewniałych dolnych końcówek szparagi kroimy na plasterki, główki zostawiamy w całości. Główki z jednego pęczka odkładamy, resztę dorzucamy do garnka i chwilę dusimy. Po chwili dodajemy groszek i posiekany koperek, sól, pieprz oraz odrobinę wody lub bulionu. Po 2-3 minutach dodajemy serki wiejskie, chwilę podgrzewamy do uzyskania jednolitej konsystencji i wyłączmy palnik. Sos powinien być dość płynny, bo to właśnie w nim lasagne ugotuje się i będzie miękka 😉

Na dno foremki do pieczenia wylewamy pół wazówki wywaru (bez warzyw) układamy 4 płatki lasagne a na nie porządną porcję warzyw i sosu, przykrywamy kolejnymi płatkami lasagne i znów porcja sosu i warzyw. Tak kontynuujemy do wykorzystania całości składników. Ostatnią warstwę powinny stanowić warzywa i sos. Układamy na nich odłożone główki szparagów oraz szczypior. Ścieramy kilka gram parmezanu i wkładamy do piekarnika na około 15 minut, do miękkości makaronu i zarumienienia się górnej warstwy.

Po wyjęciu z piekarnika daj odpocząć naszej lekkiej wiosennej zapiekance, smakuje najlepiej jeszcze ciepła, po pół godzinie od wyjęcia z piekarnika. Wówczas wszystkie warstwy pięknie dadzą się pokroić.

Nie nawijaj makaronu na uszy! Przygotuj lekką i wiosenną lasagne według O pietruszki i ciesz się słońcem!

 

 

 

 

 

 

Podoba Ci się mój post? Polub go lub udostępnij 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Podoba Ci się mój blog? Zajrzyj też na facebook'a i instagram :)