Tabbouleh z kalafiora z granatem i Fetą

Tabbouleh to bliskowschodnia sałatka składająca się zazwyczaj z kaszy, np. bulgur, mięty, pomidorów, cebuli, czosnku. Moja wersja to kasza zrobiona z kalafiora! Czyli kalafior poszatkowany bardzo drobno ze słodko-kwaśnymi i słonymi dodatkami! Jest jednocześnie sycąca i lekka! Z dodatkiem mojej ulubionej pietruszki jako źródła żelaza! Mniam 😉

Składniki na sałatkę dla 4 osób:

– nieduży kalafior, około 1 kg

– pęczek pietruszki

– pestki z 1/2 granatu

– garść pestek dyni ( u mnie syryjska)

– około 50 gram sera Feta

– 1 limonka

– kilka oliwek

-1 szalotka lub mała czerwona cebula

– 2 małe ząbki czosnku

– łyżeczka czarnego sezamu

– łyżka miodu

– łyżka oleju lub oliwy

– szczypta soli

– szczypta pieprzu

– szczypta wędzonej papryki

-1/3 łyżeczki mielonego kuminu/ kminu rzymskiego

Przygotowanie:

1. Kalafior zetrzyj na tarce o grubych oczkach lub rozdrobnij w malakserze na kawałeczki wielkości kaszy bulgur lub kuskus. Do malaksera wkładaj go 2-3 partiami, rozdrabniaj pulsacyjnie.

2. Dodaj olej do dużego garnka, następnie sól, wędzoną paprykę i kumin oraz pieprz, następnie dodaj przeciśnięty przez praskę (lub bardzo drobno pokrojony) czosnek. Chwilę podgrzej (dodanie przypraw na początku pozwoli uwolnić ich aromaty, lecz uważaj aby czosnek się nie spalił) i dodawaj partiami kalafior, każdą partię dobrze wymieszaj z przyprawami. Podsmażaj (a właściwie to nie smażenie tylko bardziej podduszanie gdyż kalafior odda sporo wody) około 5-7 minut aż kalafior zmięknie.

3. Do jeszcze ciepłego kalafiora dodaj miód i sok z 1/3 limonki. Zamieszaj. Dodaj poszatkowaną drobno pietruszkę, szalotkę (lub cebulkę) przekrojone na pół oliwki, sezam i pestki granatu. Zamieszaj.

4. Sałatkę rozłóż na talerze, posyp rozkruszoną Fetą oraz pestkami dyni. Podaj z niedużymi cząstkami limonki. Tak, aby każdy mógł doprawić ją według własnego gustu. Smacznego!

O pietruszka! I to ile 😉

Joanna Byczkiewicz

Podoba Ci się mój post? Polub go lub udostępnij 😉

2 thoughts on “Tabbouleh z kalafiora z granatem i Fetą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podoba Ci się mój blog? Zajrzyj też na facebook'a i instagram :)